CZY WSZYSTKIE DZIECI ŚPIĄ NA SESJI NOWORODKOWEJ?

To chyba pierwsze i najczęściej zadawane fotografowi noworodkowemu pytanie przez przyszłych rodziców. Zaraz po tym pytacie, jak to jest, że noworodki na sesji noworodkowej dają się układać w finezyjne pozy  – o tym z pewnością jeszcze tu przeczytacie w kolejnym poście. A tymczasem chciałam rozwiać kilka Waszych wątpliwości dotyczących snu maluszków na sesji noworodkowej w moim studio fotograficznym. 

Każdy noworodek (a przynajmniej zdecydowana większość z nich) w okresie pierwszych dni / tygodni po narodzinach większość dnia spędza na spaniu. Ta sytuacja zmienia się i ewoluuje z dnia na dzień – noworodki muszą poznać otaczający ich świat, chłonąć bodźce, nawiązywać kontakt z otoczeniem, dlatego z biegiem czasu ilość snu w ciągu dnia się zmniejsza a maluchy stają się bardziej czujne. 

To jest jeden z powodów, dla których sesja noworodkowa odbywa się w pierwszych 2-3 tygodniach życia maluszka, gdy prawdopodobieństwo, że dziecię prześpi całą sesję jest największe. 

Dlaczego tak ważne jest, aby dzieci spały podczas sesji noworodkowej? Nie jest to oczywiście warunek konieczny, ale zdecydowanie sprzyja temu, aby sesja trwała krócej. Śpiące maluchy rozluźniają mięśnie i poddają się układaniu w misach, wiaderkach, na mini fotelikach. Rozbudzone, mają tendencję do chaotycznego machania rączkami i nogami, zwijania dłoni w pięści czy “strzelania” zeza. Mało który maluch w fazie czuwania leży spokojnie obserwując otoczenie, stąd trudność w zrobieniu słodkich zdjęć noworodkowych. Większość fotografii noworodkowych z otwartymi oczami powstaje zatem przez przypadek, w chwili nagłego wybudzenia malucha. 

Czy to możliwe, aby noworodek przespał całą sesję bez wybudzenia?

Zdarzają się takie sesje, które trwają niestandardowo krótko, zdarzają się takie dzieci, które śpią przez 2-3h sesji noworodkowej bez żadnej przerwy, ale … to są sesje wyjątkowe i niezwykle rzadkie. Większość maluchów wybudza się podczas zabiegów pielęgnacyjnych, przy przebieraniu lub układaniu w / wyjmowaniu z akcesoriów do sesji noworodkowej.

Czy maluchy wtedy płaczą?

Tak, zdarza się, że dzieci wtedy płaczą – bo to jest jedyna znana im forma komunikacji z otoczeniem – komunikowania niezadowolenia z wybudzenia, głodu, dyskomfortu spowodowanego mokrą pieluszką, chłodu lub zbyt wysokiej temperatury. Jest to płacz krótkotrwały i łatwy do opanowania. “A jak?”  – to pytanie pewnie rozbrzmiewa teraz w Waszych głowach. O tym też jeszcze tu napiszę, a tymczasem zachęcam do zapoznania się z metodami dr Harveya Karpa  – zaglądając do jego książki “Najszczęśliwsze niemowlę w okolicy”  lub bloga. 

Czy można wpłynąć na to, aby maluszek dobrze spał na sesji noworodkowej?

Oczywiście, że tak! Warto zadbać o zapewnienie maluchowi komfortowych warunków:

  • ATMOSFERA NA SESJI NOWORODKOWEJ: W pierwszej kolejności zadbaj o swój komfort i dobre samopoczucie – dzieci wyczuwają stres rodziców, stają się wtedy niespokojne i wyczulone na bodźce, dlatego tak ważne jest abyście na sesję noworodkową przyjechali w dobrych nastrojach, spokojni i przygotowani (tu znajdziesz poradnik JAK PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO SESJI NOWORODKOWEJ). O resztę zadbam ja w trakcie naszego spotkania 🙂
  • OGRANICZENIE ILOŚCI BODŹCÓW:  Dźwięki, światło/kolory/, zapachy, temperatura… im więcej “dzieje się” wokół malucha tym trudnej jest mu zasnąć. Nie pomagają: krzyk i hałas zabawek starszego rodzeństwa;  westchnienia zestresowanej babci; stanie nad maluchem / krążenie wokół scenki na sesji fotograficznej, intensywny zapach perfum/kosmetyków na ubraniach rodziców (zwłaszcza, jeśli używacie ich pierwszy raz od porodu, z okazji wyjścia z domu :)), próby dotykania i głaskania w trakcie układania maluszka… Na sesji noworodkowej zaufajcie fotografowi noworodkowemu. Doświadczony fotograf wie, co zrobić aby uśpić malucha i jak poradzić sobie z takim, który oka nie może zmrużyć 🙂
  • POKARM DLA MALUCHA: Dzieci śpią głębiej wtedy, gdy mają pełne brzuszki. Zadbaj o to, aby maluch był najedzony jeszcze przed przyjazdem na sesję noworodkową – unikniesz histerii malucha w drodze do studia fotograficznego. Zabierz pokarm w butelce (odciągnięty lub mieszankę do przygotowania na miejscu).
  • SUCHE I CIEPŁE OTOCZENIE: Mokra pieluszka i niska temperatura powietrza nie sprzyja spaniu. Niektórym maluchom wystarczy 21 st. C i kaftanik, a niektórym 26 st. C i kocyk to mało. Ponieważ w trakcie sesji noworodkowej dzieci są kilkukrotnie przewijane i pozują “na golaska”  – w studio jest bardzo ciepło a w okolicy malucha temperaturę dodatkowo podnosi farelka.
  • KOŁYSANIE: Bycie w ruchu/ kołysanie i noszenie to stan naturalny dla każdego noworodka. W końcu tak właśnie dzieci spędzają pierwsze 9 miesięcy swojego życia, w brzuchu mamy. Dlatego kołysanie uspokaja i szybko wprowadza maluszki w stan uśpienia.
  • SSANIE: Dzieci o wiele łatwiej wpadają w głęboki sen, gdy skupiają się na ssaniu. Dlatego tak pomocnym akcesorium na sesji noworodkowej jest smoczek. 

Jeśli masz jakiekolwiek pytania dotyczące przebiegu sesji noworodkowej, przygotowania do spotkania z fotografem noworodkowym  – daj znać (KONTAKT). Chętnie odpowiem na wszystkie pytania i wątpliwości. 

Więcej zdjęć z otwartymi i zamkniętymi oczkami znajdziesz na INSTAGRAMIE.

Twój Fotograf Noworodkowy Warszawa